Komora, w której zobaczyć można piękne podziemne jezioro, znajduje się 101 metrów pod ziemią, w bliskim sąsiedztwie kaplicy św. Kingi, na Trasie Turystycznej i Szlaku Pielgrzymkowym. Jej patronem jest Erazm Barącz – inżynier-górnik i dawny dyrektor Kopalni Soli „Wieliczka”.
Przejdź do akapitów:
Nie ma wątpliwości, że jedną z najbardziej interesujących atrakcji w Małopolsce jest Kopalnia Soli Wieliczka – ciekawe miejsca w tych podkrakowskich podziemiach znajdziemy na każdym kroku.
Historia Komory Erazma Barącza
Komorę Erazma Barącza wydrążono w XIX wieku, a eksploatowano do początku XX. W 1905 roku udostępniono ją turystom i włączono do szlaku zwiedzania. W komorze znajduje się sztuczne, stworzone specjalnie dla turystów jezioro solankowe, które ma około 9 metrów głębokości. Akwen wypełniony jest solanką o zawartość 320 g soli na litr wody. Woda ma bardzo dużą gęstość, aż o ⅓ większą od gęstości słodkiej wody!
Jak wygląda komora Erazma Barącza?
Kiedy podczas spaceru Trasą Turystyczną odwiedzicie komorę Erazma Barącza, zwróćcie uwagę na jej dwa charakterystyczne elementy – solny filar oraz znajdujące się na ścianach grube warstwy soli. Nie znalazły się one tam bez powodu! Aby uchronić komorę przed zawaleniem, zastosowano naturalny sposób zabezpieczenia wyrobiska.

Gdy zakończono eksploatację komory, pozostawiono we wnętrzu duży, solny filar. Z tego samego powodu na ścianach pomieszczenia można zobaczyć grubą, mającą od 70 do 150 centymetrów, warstwę soli – dzięki niej komora chroniona jest przed zawałem skał.
Kim był Erazm Barącz?
Niektóre komory solne w wielickiej kopalni mają swoich patronów – patronem tej jest urodzony we Lwowie, pochodzący z rodziny polskich Ormian, Erazm Barącz. Barącz z wykształcenia był inżynierem-górnikiem. Na co dzień pasjonował się sztuką i ciągle powiększał swoją kolekcję. Zbierał nie tylko obrazy i rzeźby, ale również meble, broń, wschodnie tkaniny czy zegary. Co ciekawe, wszystkie swoje zbiory przekazał Muzeum Narodowemu w Krakowie.

Erazm Barącz na portrecie Jacka Malczewskiego w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie
Przez 6 lat (w latach 1915 – 1921) pracował w Wieliczce na stanowisku naczelnika wielkich salin, czyli prościej mówiąc, dyrektora. Był twórcą wielu map i planów kopalni, dlatego w podziękowaniu za zasługi dla jej rozwoju jedną z komór nazwano jego imieniem.
Logo ŚDM na dnie jeziora
Mało kto wie, że chociaż to w Krakowie odbyły się Światowe Dni Młodzieży, ciekawostki, które dotyczą tego wydarzenia, poznamy także w wielickich podziemiach. Na dnie jeziora można zobaczyć logo wydarzenia. Skąd się tam wzięło?
Gdy planowano oczyszczenie zbiornika i wydobycie z niego m.in. wrzuconych do środka przez turystów monet, władze kopalni wpadły na pomysł, który miał wspomóc promocję ŚDM. Montaż podświetlonego logo przeprowadzili płetwonurkowie z Grupy Specjalnej Płetwonurków RP, którzy już wcześniej kilka razy czyścili dno jeziora. Warto podkreślić, że nie było to proste zadanie, bo mocno zasolona woda nie tylko spowalniała ich ruchy, ale także wymusiła użycie prawie cztery razy większego obciążenia niż w przypadku, gdyby nurkowie mieli zejść na dno zbiornika ze słodką wodą.