Logotyp Kopalni Soli 'Wieliczka'

Sól – uniwersalny lek. Kilka słów o historii lecznictwa w Wieliczce

Dla kuracjuszy

Dodano: 22.07.2020

Kopalnia Soli „Wieliczka”

Sól silnym nas czyni, to balsam wszystkich rzeczy, wszelkie szkody od ludzi solny balsam oddala – pisał w XVI w. poeta Adam Schroeter. Inny wybitny humanista Jodok Willich wymienił sól jako ważny składnik leków na ukąszenie węży i skorpionów, wypryski, krosty, kurzajki, wrzody, sińce, próchnicę zębów, egzemę, anginę. Ulotka opisująca „101 zastosowań soli Diamond Crystal” poleca ją w przypadku niestrawności, zwichnięcia, bólu uszu bądź gardła. Bogate w chlorek sodu powietrze przynosi ulgę osobom cierpiącym na schorzenia górnych dróg oddechowych i różnego rodzaju alergie.

W XIX wieku niesłychanie modne były wyjazdy „do wód”. Kuracjusze chętnie korzystali z dobrodziejstw balneologii, czyli leczniczych kąpieli. O tym, by Wieliczkę zmienić w prawdziwy kurort, marzył dr Feliks Boczkowki, ówczesny lekarz salinarny. Dzięki niemu powstało towarzystwo akcyjne, które doprowadziło w roku 1839 do otwarcia w mieście pierwszego zakładu kąpielowego.

Kuracjusze przybywający do Wieliczki zażywali dobroczynnych ciepłych kąpieli nie tylko w pochodzącej z kopalni solance, ale także w solnym mule oraz wodzie siarczanowej. Na potrzeby gości urządzono 12 pomieszczeń wyposażonych w wanny. Niebawem ofertę wzbogacono o łaźnie parowe. W Wieliczce leczono ok. 36 różnych chorób, wśród których była nawet histeria. Kuracjusze reperowali nadszarpnięte zdrowie nie tylko w czasie solankowych kąpieli, ale również spacerując np. po Parku św. Kingi, w którym nierzadko grała górnicza orkiestra. 

Rabacja galicyjska (1846) nie oszczędziła wielickiego uzdrowiska. Podupadło, zaś ostateczny jego kres wyznaczył rok 1855 – podczas trawiącej miasto epidemii cholery zmarł dr Boczkowski. Kolejne dziejowe zawieruchy uniemożliwiły powrót do leczniczych tradycji. Trzeba było czekać niemal sto lat, aż do roku 1958, kiedy to prof. Mieczysław Skulimowski zaproponował subterraneoterapię, czyli leczenie w głębi ziemi.

W roku 1964 w wielickiej kopalni powstało pierwsze na świecie podziemne sanatorium alergologiczne. Mikroklimat solnych wyrobisk pozwolił prof. Skulimowskiemu z powodzeniem leczyć ciężko chorych na astmę oskrzelową. Sanatorium przekształcono w Szpital Uzdrowiskowy „Kinga”, zaś profesor został jego pierwszym dyrektorem i ordynatorem. Do podziemnej Wieliczki przyjeżdżali nie tylko Polacy, ale także pacjenci z zagranicy – sława sanatorium dotarła do 21 krajów. 

Z początku kuracjusze przebywali w komorze Lebzeltern, potem na potrzeby lecznictwa udostępniono komory Appelshoffen, Boczkowskiego oraz Kościuszki (V poziom kopalni). W połowie lat 80. zagospodarowano znajdujące się na głębokości 211 m komory Lill i Skulimowski. Współcześnie Uzdrowisko korzysta z czterech komór - Jezioro Wessel, Stajnia Gór Wschodnich, Smok i Boczkowskiego na III poziomie kopalni.

Podobne artykuły

Serwis internetowy „Kopalnia Soli „Wieliczka” wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Korzystając z serwisu wyrażasz jednocześnie zgodę na wykorzystanie plików cookies. Szczegółowe informacje znajdziesz w zakładce Zastrzeżenia Prawne