Logotyp Kopalni Soli 'Wieliczka'

Dieta w święta i po świętach – jak wytrwać w postanowieniach przy wigilijnym stole?

Dla kuracjuszy

Dodano:

Najlepszy na świecie babciny barszcz z uszkami, ukochana grzybowa dziadka, mamine pierogi, a w końcu sernik od cioci – święta to nie tylko spotkania z najbliższymi i wspólnie spędzony, magiczny czas, ale także... jedzenie! Co jednak w sytuacji, gdy właśnie zaczęliśmy dbać o linię? Podpowiadamy, jak przetrwać święta na diecie, a także jaka dieta po świętach będzie najlepsza.

3000-6000 kcal – tyle zdarza nam się według szacunków zjeść w jeden wigilijny wieczór. A przecież święta to nie tylko 24 grudnia, ale również Boże Narodzenie i drugi dzień świąt, podczas których zjadamy pozostałe z Wigilii przysmaki. Świąteczna uczta wydaje się więc niezwykle trudnym doświadczeniem dla wszystkich będących zarówno na diecie redukcyjnej, jak i tych przestrzegających po prostu zasad zdrowego odżywiania.

Czy dieta w święta jest możliwa do utrzymania? A może wcale nie trzeba odmawiać sobie świątecznych przysmaków i, aby z powrotem znaleźć się na prostej drodze ku szczupłej sylwetce, wystarczy dieta po świętach? Wyjaśniamy, jak przetrwać święta na diecie, a jednocześnie cieszyć się nie tylko tym wyjątkowym czasem, ale i przysmakami, jakie oferuje.

Dieta w święta – czy to w ogóle możliwe?

Święta na diecie – to nie brzmi zbyt entuzjastycznie. Jest jednak sposób, by zadbać o swoją sylwetkę, a jednocześnie nie odmawiać sobie przyjemności. Pamiętaj bowiem, że w tym czasie nie chodzi o dalszy spadek masy ciała, ale jej utrzymanie i nie zaprzepaszczenie dotychczasowych dokonań.

Po pierwsze – sen to zdrowie

Jak więc rozpoczniemy nasz poradnik pt. dieta a święta? Od… porządnego wyspania się. Naukowcy udowodnili, że nasz organizm wytwarza wtedy mniej greliny, czyli hormonu odpowiedzialnego za uczuciu głodu. Masz zatem doskonałą wymówkę, by w wigilijny dzień wstać później z łóżka.

Po drugie – porządne śniadanie

Co dalej? Śniadanie, najlepiej białkowo-tłuszczowe. Największy błąd, jaki możesz popełnić, to głodzić się cały dzień – gdy na stole pojawią się wigilijne potrawy, nie ma szans, żeby się na nie nie rzucić. Przygotowując zdrowy i pożywny pierwszy posiłek dnia, pobudzisz trawienie, a także zaspokoisz potrzeby Twojego organizmu. To jeszcze jednak nie wszystko. Pół godziny przed Wigilią wypij szklankę ciepłej wody z łyżką octu jabłkowego – pobudzi ona trawienie i pracę wątroby. Tak przygotowanym można zasiadać do stołu!

Po trzecie – nie ilość, a jakość

Zastanawiając się nad relacją święta a dieta, myślisz pewnie, że będziesz musiał odmówić sobie wigilijnych smakołyków? Nic bardziej mylnego. Nie chodzi bowiem tylko o jakość potraw, ale przede wszystkim ich ilość. Sam barszcz z uszkami czy zupa grzybowa to nie bomby kaloryczne – ale już podwójna miska tychże z dodatkową porcją uszek, to z pewnością niezbyt dietetyczne rozwiązanie.

Możesz więc zastosować kilka trików, np. metodę jednego talerza. Nakładasz sobie na niego po odrobinie każdego dania – tym sposobem spróbujesz wszystkiego, ale w małych, skontrolowanych ilościach. Pamiętaj jednak, że nie musisz skosztować tych smakołyków w jeden wieczór – święta trwają aż 3 dni! Dlatego w wigilijny wieczór zdecyduj się np. na owoce, a ciasta pozostaw sobie na Boże Narodzenie.

Możesz bowiem próbować wszystkiego, ale kontroluj ilości określonych dań. Jak to zrobić? Zamiast 10 uszek i chochli barszczu, nałóż sobie 5 uszek i 2 chochle – płyn jest mniej kaloryczny, a szybciej Cię wypełni i poczujesz się najedzony. Nie zapominaj o powolnym jedzeniu, a także ruchu – nikt nie każe Ci siedzieć ciągle przy stole. Biegaj po talerze, wymieniaj sztućce, śmiej się – serdeczny kilkuminutowy śmiech pozwala spalić tyle kalorii, co 3 minuty aerobiku!

Jeśli jednak to Ty przygotowujesz święta, możesz również nieco odchudzić tradycyjne dania. Zamiast smażyć pierogi – ugotuj je, ryba upieczona w piekarniku będzie równie chrupka, co smażona. A może zabielisz zupę jogurtem zamiast śmietaną, a jako okrasę wybierzesz blanszowaną cebulkę, a nie skwarki? Do kapusty nadaje się nie tylko tłuste mięso wieprzowe – wołowina odejmie jej kalorii, ale za to doda szlachetności!

Koniecznie po wigilijnym wieczorze wypij zieloną herbatę, letnią wodę z cytryną, kompot z suszu lub siemię lniane – każde z nich pomoże w trawieniu. Dbaj jednak o dobre nawodnienie cały dzień – treść pokarmowa łatwiej przesuwa się wtedy przez jelita. A co z alkoholem? Najlepiej unikać, bo nie dość, że kaloryczny, to jeszcze pobudza apetyt. Jeśli nie możesz jednak odmówić, wybierz to, co najlżejsze, czyli białe wytrawne wino. Warto namówić również domowników na wspólny spacer – już godzina na świeżym powietrzu pozwoli spalić około 200 kcal.

W święta trudno odmówić sobie skosztowania wszystkich dań – nie warto zresztą z nich rezygnować, w końcu czekamy na nie cały rok. Zdrowy rozsądek przy świątecznym stole jest w stanie sprawić, że będziemy mieli możliwość spróbowania wszystkich pyszności, a jednocześnie nie odczujemy przykrych konsekwencji w postaci np. bólu brzucha czy nudności.

Kosztowanie świątecznych dań najlepiej rozłożyć „na raty” – przyjęcie dużych ilości świątecznych pyszności skutkuje szybkim wzrostem wydzielania insuliny, co prowadzi do dużego spadku stężenia glukozy we krwi – finalnie po chwili znów stajemy się głodni. Warto również pamiętać o tym, aby przy wigilijnym stole popijać nie tylko przygotowany na ten dzień kompot, ale i zwykłą wodę mineralną czy zieloną herbatę – oba płyny mogą korzystnie wpływać na trawienie i redukować ryzyko wystąpienia przykrych dolegliwości żołądkowo-jelitowych.

– mówi lek. Tomasz Nęcki

Dieta po świętach – unikaj głodówek!

Jeśli zdarzyło Ci się jednak mimo wszystko trochę „przesadzić” z ilością jedzenia, dieta po świętach nie może być równoznaczna z głodówką – rozregulujesz całkowicie swój metabolizm i układ trawienny. Dobrym pomysłem może być natomiast dieta oczyszczająca po świętach – pozwoli Ci pozbyć się uczucia ciężkości i pełności, wspomoże wydalenie toksyn i złogów zalegających w jelitach.

Przez pierwsze 2-3 dni surowe lub gotowane na parze warzywa oraz owoce dostarczą Ci niezbędnych do tego procesu antyoksydantów, a wprowadzane kolejno lekkostrawne produkty pozwolą znów wprowadzić pracę Twojego organizmu na dobre tory. Taka dieta po świętach nie może być stosowana dłużej niż 2-3 tygodnie.

Lepszym wyborem będzie zdecydowanie lekkostrawna dieta po świętach. Na czym miałaby ona polegać? Po pierwsze pij dużo wody oraz ziół wspomagających trawienie jak np. koper włoski czy rumianek. Odstaw cukier i żywność przetworzoną, a wybieraj produkty o niskim indeksie glikemicznym. Ważne jest również przywrócenie odpowiedniego pH (złogi w jelitach zakwaszają nasz organizm) – tu wspomogą Cię brokuły, jarmuż, botwina, szpinak, kiełki, kiszonki, a także dobre tłuszcze (np. awokado) oraz nabiał. Koktajle owocowo-warzywne pozytywnie wpłyną na florę bakteryjną jelit, a zielona herbata podziała oczyszczająco.

Pamiętaj, aby jeść 4-5 posiłków dziennie w równych odstępach i powinny być to dania urozmaicone. Męczą Cię po świętach zaparcia? Wprowadź do jadłospisu więcej błonnika np. w postaci pieczywa wieloziarnistego lub siemienia lnianego dodanego do koktajlu. Chcesz przyśpieszyć spalanie tkanki tłuszczowej? Niezawodne będą tu kefiry, maślanki oraz jogurty probiotyczne.

Przede wszystkim jednak postaw na ruch. Jeśli jednak zimowa aura nie sprzyja, zamiast wychodzić na zewnątrz zejdź do podziemnego uzdrowiska i tam skorzystaj nie tylko ze specjalistycznego sprzętu, jak steppery, rowerki, atlasy czy bieżnie, ale także ćwiczeń z elementami aerobiku i opieki profesjonalnego personelu medycznego. Dzień dla Zdrowia w wielickiej Kopalni Soli to doskonała alternatywa dla świątecznych (przejedzonych) leniuchów!

Dzień dla Zdrowia w wielickim uzdrowisku

Czy można przetrwać święta na diecie?

Zdecydowanie tak! Ważna jest także jednak asertywność – nawet jeśli dania będą odchudzone, a Ty będziesz się ruszał, jeśli nie odmówisz trzeciego kawałka ciasta, na nic zdadzą się Twoje wysiłki. A pamiętaj, że nie tylko chęć utrzymania diety może być motywacją. Po świętach wielkimi krokami zbliża się bowiem sylwester – kto nie chce wyglądać doskonale w sylwestrowej kreacji? I podczas tej imprezy przydadzą się zasady, którymi warto kierować się przy kolacji wigilijnej – sylwester na diecie to również nie lada wyzwanie!

Serwis internetowy „Kopalnia Soli „Wieliczka” wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Korzystając z serwisu wyrażasz jednocześnie zgodę na wykorzystanie plików cookies. Szczegółowe informacje znajdziesz w zakładce Zastrzeżenia Prawne