Jedna z wielu komór, jakie można zobaczyć podczas zwiedzania Kopalni Soli w Wieliczce, to Komora Skarbnik. Poświęcona jest ona legendarnej postaci Skarbnika – był to duch kopalni, którego pojawienie się zwiastowało nieszczęście. Właśnie w tej komorze można zobaczyć „ducha” na własne oczy.
Komora Skarbnik – historia i wnętrze
Komora Skarbnik powstała w 1968 roku w wyniku poszerzenia poprzeczni księcia Józefa Poniatowskiego. Ta niewielka grota położona jest ponad 100 metrów pod ziemią i sąsiaduje z Komorą Stanisława Staszica i Komorą Witolda Budryka, gdzie mieści się tradycyjna górnicza karczma.
We wnętrzu komory można zobaczyć piękne solne rzeźby, dzięki którym goście twarzą w twarz stają z „duchem” wielickiej kopalni. Autorami solnych posągów są Aleksander Batko, Mieczysław Kluzek i Piotr Cholewa. Solna kompozycja przedstawia dwóch górników oraz Skarbnika, który zasłania przed nimi wejście do zawalonego chodnika.
Skarbnik – opiekuńczy duch kopalni
Kim jest Skarbnik? Duch kopalni, który strzeże podziemnego skarbu soli – tak można w skrócie go opisać. Postać ta obecna jest w wielu górniczych opowieściach – zarówno tych związanych z wydobyciem węgla, jak i soli.
Skarbnik najczęściej przedstawiany jest jako pełen sił staruszek z bardzo długą siwą brodą, który odziany jest w ciemną szatę z obszernym kapturem. Poruszał się on po odludnych miejscach kopalni i raczej uciekał przed światłem górniczych kaganków.
Warto podkreślić, że Skarbnik w kopalni nie jest uważany za złego ducha - wręcz przeciwnie. Jednak jego pojawienie się zwiastuje nieszczęście – wdarcie się wody, oberwanie się skał, wybuch gazu albo pożar drewnianych umocnień. Każdy górnik, który spotka na swojej drodze Skarbnika, powinien natychmiast zawrócić z chodnika, gdzie pracuje. Właśnie takie spotkanie z duchem kopalni ilustrują wspomniane wcześniej solne rzeźby znajdujące się w Komorze Skarbnik.

Spotkanie ze Skarbnikiem odbywające się w ramach oferty Odkrywanie Solilandii.
Legenda o Skarbniku
Jedna z legend o Skarbniku to opowieść o młodym chłopcu, który był półsierotą i miał rozpocząć pracę w kopalni, aby wspomóc finansowo swoją matkę. Sztygar nie chciał go zatrudnić, ponieważ uważał, że młodzieniec nie poradzi sobie z tak trudnym zadaniem, jakim jest praca w kopalni. Ostatecznie chłopak dostał szansę, ale aby zostać zatrudnionym na stałe, przez tydzień musiał wydobywać taką samą ilość soli jak starsi górnicy.
Jeden ze współpracowników postanowił pomóc młodemu chłopcu, który w zamian za przysługę miał podzielić się ze starszym górnikiem swoim zarobkiem. Po tygodniu pracy sztygar uznał, że chłopiec dobrze sobie radzi, więc zatrudnił go na stałe i wypłacił mu pierwsze pieniądze.
Chłopiec zgodnie z obietnicą chciał część wypłaty oddać starszemu górnikowi, lecz ten tylko się roześmiał i ukazał mu swoje prawdziwe oblicze – był to Skarbnik. Duch pochwalił młodzieńca za uczciwość i zniknął.
Jakie jeszcze inne ciekawostki skrywa Kopalnia Soli „Wieliczka”? Legenda o Skarbniku to nie jedyna opowieść związana z podziemnymi komorami, które odwiedzają turyści wędrujący Trasą Turystyczną. Dlatego warto na własne oczy zobaczyć „ducha” kopalni i poznać bliżej jej fascynującą historię.